Category Nauka

Likwidacja zakonu krzyżackiego w Prusach

Po podpisaniu rozejmu obydwa państwa rozpoczęły przygotowania do ewentualnego wznowienia działań wojennych. W tym czasie ludność państwa zakonnego i sani zakon zaczęły jednak pochłaniać już inne sprawy. Pojawiło się ogromne zainteresowanie reformacją zapoczątkowaną w Niemczech przez Marcina Lutra. Wielki mistrz Albrecht Hohenzollern zaniepokoił się tym, ale jednocześnie zaciekawiły go poglądy Lutra. Zwrócił się do niego z pytaniem, jak zreformować zakon. Wkrótce otrzymał list z dość nieoczekiwaną odpowiedzią: po prostu – rozwiązać zakon. Ale co potem? Co z ziemiami krzyżackimi? Co na to powie Polska? Wielki mistrz podążył więc do Niemiec, do Wittenbergu, aby osobiście wymienić poglądy z reformatorem...

czytaj więcej

Królewscy synowie

Czas płynął, królowi przybywało lat. Przecież już w roku bitwy grunwaldzkiej miał ich sześćdziesiąt. Do tej pory Władysław Jagiełło nie doczekał się syna, Wprawdzie już po Kazimierzu Wielkim panujący nie miał prawa przekazywania państwa swym potomkom, bo przywilej obsadzania tronu zdobyli sobie możni i przedstawiciele szlachty, ale Jagiełłowy syn to co innego. Chodziło o utrzymanie unii dwóch państw, Witold – książę Litwy – tez nie miał synów. Wspominaliśmy już o drugim małżeństwie króla, ale nie było ono ostatnie. W 1417 roku Jagiełło ożenił się po raz trzeci ze stateczną wdową, Elżbietą Granowską. Trzecia królowa towarzyszyła mężowi tylko trzy łata i zmarła. Dwa lata później siedemdziesięciodwuletni Władysław Jagiełło ożenił się z siedemnastoletnią księżniczką ruską, Zofią Holszańską...

czytaj więcej

Na Śląsku Henryków

Wiele jeszcze razy będziemy wspominać o poczynaniach Krzyżaków, ale teraz powędrujemy na Śląsk, gdzie także działy się sprawy ważne. Tutejsi książęta pragnęli również zjednoczenia Polski. Wspominaliśmy już o Henryku Brodatym, który wspólnie z innymi książętami zamierzał walczyć o przyłączenie do Polski Pomorza Gdańskiego. Mądry to był książę, wiedział, ze nie wolno nadal dzielić kraju na dzielnice, ale trzeba skupić władzę w jednych rękach. Oczywiście, cel ten można było osiągnąć tylko mądrą polityką, popartą silą zbrojną. Któż bowiem miał władać krajem, jeśli nie najsilniejszy z Piastowiczów? Staczając zwycięskie boje, najpierw zawładnął całym Śląskiem, później w walce z Konradem Mazowieckim zdobył Kraków. Przyłączył też do swego państwa dużą część Wielkopolski...

czytaj więcej

Ceremonie

Teraz należało już tylko dopełnić ceremonii koronacyjnej, ale napotkano trudności, Ukoronować króla mógł tylko prymas, arcybiskup gnieźnieński, a ten przebywał w Warszawie i jako stronnik francuski oczekiwał przybycia księcia Conti. Ponadto do ceremonii niezbędne były korona, berło, jabłko i miecz koronacyjny, zamknięte teraz w skarbcu koronnym na Wawelu. Na otwarcie skarbca musieli się zgodzić sejm i prymas. Ośmiu senatorów strzegło klejnotów koronacyjnych. Każdy z nich miał inny klucz i tylko wszyscy razem mogli otwierać zamki skarbca...

czytaj więcej

„Za króla Sasa…”

Różne dziwactwa, obżarstwo, pijaństwo panujące na dworze królewskim naśladowali niektórzy magnaci. Urządzali na przykład zawody, kto wypije więcej wina, W czasach saskich opinię największego pijaka Rzeczypospolitej zdobył wojewoda wileński Karol Radziwiłł, zwany Panie Kochanku. On i jemu podobni dbać tylko o suto zastawiony stół, o to, by każdy podziwiał ich hojność i szeroki gest w urządzaniu wielkich biesiad. Nie troszczyli się natomiast o własne wykształcenie, a jeszcze mniej o poziom kultury w państwie. Wśród magnatów zdarzali się analfabeci, a pośród drobnej szlachty tylko co dziesiąty potrafił czytać i pisać. Wśród bogatej szlachty co trzeci był niepiśmienny. W tych czasach nauczaniem zajmował się prawie wyłącznie zakon jezuitów...

czytaj więcej

Zwycięstwo Mieszka I pod Cedynią w 972 roku

Okazało się jednak, że poprawne na ogół stosunki Mieszka z cesarstwem nie zapobiegły walkom polsko-niemieckim. Latem 972 roku, kiedy cesarz niemiecki Otto I przebywał we Włoszech, władca pogranicznego księstwa niemieckiego – Marchii Wschodniej – margrabia Hodo samowolnie wyruszył na wyprawę wojenną przeciwko Polsce. Na czele licznego rycerstwa zbliżył się do granicy. Zaniepokojony poczynaniami przeciwnika Mieszko pospiesznie zebrał drużynę i wraz z bratem Czciborem pomaszerowali bronić swych ziem. Do bitwy doszło 24 czerwca pod miejscowością Cydzyna (albo Cedynia) położoną nad Odrą na północ od ujścia Warty, Głównymi siłami polskimi dowodził Mieszko, a wojskami odwodowymi – Czcibor, O zwycięstwie strony polskiej zadecydowało uderzenie Czcibora przeprowadzone w kulminacyjnym momencie boju...

czytaj więcej

Przygotowania do wojny z Rosją

Król przygotował prawie pięćdziesięciotysięczną armię w jej skład weszły po raz pierwszy oddziały piechoty wybranieckiej. Wojnę rozpoczął latem 1579 roku. Wojska polsko-litewskie zdobyły utrzymywaną przez Rosjan twierdzę Połock, a także kilka innych mniejszych warowni, Wyprawa skończyła się przywróceniem Polsce ziemi połockiej, utraconej za Zygmunta Augusta. Inne ziemie pozostawały nadal pod panowaniem Iwana Groźnego. Król zmuszony był jeszcze raz poprosić sejm o pieniądze na wojsko. Posłowie ponownie uchwalili podatki, chociaż nie tak chętnie jak poprzednio. W następnym roku ruszyła nowa wyprawa przeciwko Rosji. Wojska króla Stefana stanęły pod twierdzą Wielkie Łuki, położoną już na terytorium rosyjskim...

czytaj więcej

Po zgonie królowej Jadwigi

W tym czasie również Polacy pogrążyli się w smutku. 17 lipca 1399 roku zmarła królowa Jadwiga, Stało się to wkrótce po urodzeniu córki Elżbiety, która tylko trzy dni przeżyła matkę. Władysław Jagiełło był załamany i w pierwszej chwili chciał zrzec się tronu polskiego i wracać na Litwę. Panowie krakowscy uprosili go, by pozostał, zapewniając, że chcą „jak wprzódy mieć go swoim królem i panem”, Uznany przez Polaków powtórnie za króla, Jagiełło pozostał na tronie. Wkrótce ożenił się po raz drugi, tym razem z wnuczką Kazimierza Wielkiego-Anną. Król, spełniając wolę zmarłej królowej, postanowił przywrócić do życia podupadłą Akademię Krakowską. Któż nie wie, ze dziś najstarszy polski uniwersytet nosi nazwę -Jagielloński...

czytaj więcej

Chrzest Polski w 966 roku

Niemcy usprawiedliwiali swoje zbrojne najazdy potrzebą szerzenia chrześcijaństwa. Jeśli ludność pogańska opierała się, to należało zastosować przymus. W rzeczywistości celem cesarstwa było zdobywanie nowych ziem i przesuwanie granicy coraz dalej na wschód. Książę Mieszko I szybko zrozumiał, jak wielkie niebezpieczeństwo stanowiły dla Polski plany potężnego sąsiada. Lękając się uzależnienia politycznego, nie chciał dopuścić, aby Niemcy narzucili Polakom religię, Postanowił więc wziąć we własne ręce sprawę chrystianizacji kraju. Wiemy już, że państwo Polan na południu graniczyło ze słowiańskimi Czechami, które wcześniej przyjęły chrześcijaństwo, Mieszko I nawiązał więc z nimi bliskie kontakty...

czytaj więcej