Krzyżacy ukazują swoje oblicze

W 1306 roku Władysław Łokietek radośnie witany przybył do Gdańska. Pomorze Gdańskie uznało nad sobą jego władzę, ale Brandenburczycy przypomnieli sobie, ze król czeski obiecał im oddać Pomorze, i w 1308 roku postanowili zagarnąć je siłą. Słusznie sądzili, ze Polska jest zbyt słaba i nie zdoła bronić swojej ziemi. Wyprawa ruszyła latem 1308 roku. Niemcy gdańscy otworzyli bramy Brandenburczykom. Nie poddał się jednak gród warowny broniony przez wiernego Władysławowi Łokietkowi sędziego pomorskiego Bogusze. Wysokie mocne wały i rów z wodą pozwoliły wytrzymać długie oblężenie, zwłaszcza ze napastnicy nie mieli machin oblężniczych. Bogusza wysłał posłańców do księcia, prosząc o pomoc zbrojną, Niestety, prośba nie mogła być spełniona, gdyż w Krakowie i innych miastach Małopolski wybuchły bunty mieszczan niemieckich. W tej beznadziejnej sytuacji Bogusza, za zgodą Łokietka i po naradzie ze starszyzną grodową, wezwał na pomoc Krzyżaków. Rycerze zakonni przybyli natychmiast, przepędzili Brandenburczyków, a następnie zajęli ich miejsce. Polacy zorientowali się wówczas, że nie była to pomoc za udzieloną pomoc taką cenę, która przewyższała wartość całego Pomorza. O jej zapłaceniu nie mogło być mowy, tym bardziej ze skarbiec książęcy świecił pustkami. Sprawą Pomorza zajmował się książę do końca swego panowania. A co się działo w Małopolsce? Biskupem krakowskim nadał był Jan Muska-ta, człowiek zupełnie niegodny tej funkcji, dawny zaufany króla Wacława czeskiego. Miał on opinię okrutnika i grabieżcy Muskata nie chciał uznać Władysława Łokietka za prawowitego władcę Polski i podburzał przeciwko niemu duchownych niemieckich w Krakowie i w innych miastach Małopolski. Kiedy poczuł niebezpieczeństwo, przeniósł się do Wrocławia i stamtąd wspierał wrogów księcia. Wezwany do powrotu na biskupstwo krakowskie, odpowiedział: „Poszukajcie sobie innego biskupa, a ja poszukam innego księcia i nie powrócę do Krakowa, chyba z innym władcą”. Arcybiskup Jakub Świnka wyklął Muskatę i tymczasowo pozbawił go funkcji biskupa krakowskiego. Kiedy w końcu 1308 roku biskup jednak przybył do Krakowa, książę kazał go uwięzić i uwolni! dopiero po złożeniu przyrzeczenia wierności. Ale Muskata słowa nie dotrzymał i uciekł na Śląsk, podburzając stamtąd wrogów Władysława. To całkiem pewne, ze za sprawą Muskaty wybuchł w Krakowie bunt mieszczaństwa niemieckiego przeciwko prawowitej władzy. Kierował nim wójt Albert. Bunt został stłumiony, a winowajcy surowo ukarani. Tylko wójt Albert zdołał uciec do Czech. Kilka lat później wybuchły wspierane przez Brandenburczyków zamieszki w Wielkopolsce, Dopiero stłumienie tego buntu pozwoliło księciu zająć się umacnianiem państwa Kogo chcieli widzieć na tronie polskim wszyscy niezadowoleni z rządów księcia z rodu Piastów? Pragnęli znów króla czeskiego, którym został teraz Niemiec Jan Luksemburski. Nowy król Czech twierdził, że dziedziczy również koronę polską po Wacławie III. Ani myślał uznać praw Łokietka i sam nazywał siebie królem polskim. O prawa do tronu gotowy był walczyć w porozumieniu z Krzyżakami.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>