Ostatni król

Najwięcej kłopotów sprawił królowi Gdańsk. To, ważne miasto portowe, będące polskim oknem na świat, nie wywiązywało się ze swoich inni pijarzy i zakładali szkoły w Wilnie, w Poznaniu – wydając walkę złu. Jezuici zwalczali konkurentów, którzy odbierali im uczniów, ale w kraju coraz więcej szlachty rozumiało potrzebę reformy obowiązującego dotąd systemu kształcenia młodzieży. Już niedługo absolwenci Collegium Nobilium zasiedli w sejmie wśród twórców wielkich reform. Ostatni król Rzeczypospolitej Stanisław August Poniatowski w chwili elekcji miał trzydzieści dwa lata. Chociaż jego dzieciństwo i młodość przypadły na czasy saskie, nie zetknął się ani z lekceważeniem obowiązków wobec państwa, a ze złymi obyczajami czasów saskich. Otrzymał bardzo staranne wykształcenie w kraju i za granicą. Wychowany był w miłości do ojczyzny i pogardzie warcholstwa szlacheckiego. Podczas podróży zagranicznych obserwował szkoły, zakłady rzemieślnicze, wielkie miasta, poznawał życie polityczne i porównywał to wszystko z sytuacją w swoim kraju, Marzył wówczas o przeniesieniu do ojczyzny dobrych wzorów, o tym, aby Polska dorównała Zachodowi, Chciał przede wszystkim podnieść na wyższy poziom oświatę i kulturę. Teraz zasiadł na tronie polskim. Czy zdoła swoje plany wprowadzić w życie? Miał wielu przeciwników. Niektórzy mieli mu za złe, że objął władzę pod osłoną wojsk rosyjskich. Obawiano się, ze monarcha stanie się sługą Rosji Tak by się mogło zdawać ale młody król postanowił wszystkie swoje siły i zdolności poświęcić pracy nad unowocześnieniem państwa. Pragnął wszystko zreformować natychmiast, ale niebawem przekonał się, że przeszkodą są obrońcy złotej wolności i Rosja. Również Prusy czuwały, aby Polska była krajem słabym, zdanym na łaskę potężnych sąsiadów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>