Ostatnia wojna z zakonem

Po wojnie trzynastoletniej bardzo źle układały się stosunki polsko-krzyżackie. Działo się tak z winy zakonu, który pragnął odzyskać utracone ziemie i uniezależnić się od Polski, W tym celu szukał sojuszników, popierał wrogów Polski i zbroił się. Kiedy na tronie zasiadł Zygmunt Stary, kraj nasz miał sporo kłopotów z sąsiadami. Księstwo Moskiewskie prowadziło wojnę z Litwą, a granice południowe były zagrożone przez Tatarów. Wiedzieli o tym Krzyżacy i przygotowywali odwet. W 1511 roku wielkim mistrzem zakonu został Albrecht Hohenzollern, syn margrabiego brandenburskiego i Zofii Jagiellonki, córki Kazimierza Jagiellończyka. Zygmunt Stary poparł siostrzeńca, sądząc, że w ten sposób złagodzi agresywność zakonu, Stało się jednak zupełnie inaczej, Albrecht okazał się równie wielkim wrogiem Polski, jak jego poprzednicy- a może jeszcze bardziej niebezpiecznym. Zaplanował atak na Polskę w porozumieniu z Księstwem Moskiewskim, Zwrócił się z prośbą o pomoc wojskową do księcia Wasyla. Zamierzał zdobyć Pomorze, a potem ruszyć na Kraków. Wojska jednak nie dostał, chociaż Wasyl dał mu trochę pieniędzy. Wsparcie finansowe otrzymał również od kilku książąt niemieckich. Tymczasem na dworze królewskim w Krakowie bacznie śledzono przygotowania wojenne wielkiego mistrza, Pokojowo usposobiony król Zygmunt wysłał posłów do Królewca z wezwaniem do zachowania pokoju, Albrecht zlekceważył jednak ostrzeżenia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>