Porażka księcia

Wydawało się, że niepowodzenie misji to również osobista porażka księcia polskiego. Nic podobnego. Nieudana misja przyniosła Polsce niespodziewane korzyści, Wojciech przecież nie był zwyczajnym duchownym, ale biskupem z rodu książęcego, znanym w całym świecie chrześcijańskim, a poza tym bliskim przyjacielem cesarza Ottona III. Cesarz, zaraz wystał do Rzymu prośbę o kanonizację męczennika. luz w 999 roku papież uznał Wojciecha świętym. To rozsławiło nasz kraj i podniosło jego znaczenie w oczach papieża. O Polsce pisano dużo w kronikach wielu narodów. Bolesław, mając w Gnieźnie relikwie świętego, postanowił założyć tam arcybiskupstwo, to znaczy samodzielną polską organizację kościelną. Dotychczas istniało tylko biskupstwo w Poznaniu. Biskup podlegał arcybiskupowi, Niemcy uważali więc, że polska organizacja kościelna powinna być podporządkowana najbliższemu arcybiskupstwu w Magdeburgu. Ponieważ w tych czasach sprawy kościelne łączyły się ze sprawami państwowymi, uniezależnienie polskiego Kościoła od arcybiskupstwa magdeburskiego oznaczało uniezależnienie od Niemiec, od cesarza. Bolesław Chrobry zdecydował: Polska musi być samodzielna! Wspólnie z Gaudentym, bratem świętego Wojciecha, i przy poparciu cesarza Ottona III siał książę pokorne prośby do papieża. W 999 roku papież Sylwester II wydał dokument, w którym ogłosił założenie w Gnieźnie arcybiskupstwa i nowych biskupstw w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Pierwszym arcybiskupem gnieźnieńskim mianował brata Świętego Wojciecha Radzima-Gaudentego

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>