Prawdziwy król

Król Stefan pragnął naprawdę rządzić, a nie ulegać we wszystkim szlachcie. Był przekonany, ze dobrze zna zarówno swoje powinności, jak i potrzeby kraju. Nie znosił sprzeciwu. Pewnego razu powiedział w sejmie: .Jestem waszym prawdziwym królem, a niemalowanym, Będę panował i rozkazywał. Bądźcie sobie stróżami swojej wolności, ale nie myślcie, że jesteście moimi nauczycielami”. Nie tylko słowa, lecz także czyny króla świadczyły o j ego energii i surowości wobec warchołów. Karał nawet magnatów, gdy na to zasłużyli. Jeszcze w czasie krótkiego panowania Henryka Walezego magnat Samuel Zborowski został skazany przez sąd na pozbawienie praw i wygnanie z kraju, ponieważ wywołał awanturę na sejmie koronacyjnym, zabijając szlachcica, z którym miał sprzeczkę. Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach już samo wydobycie szabli w obecności króla było surowo karane, a cóż dopiero zabójstwo, Zborowski musiał opuścić kraj, ale zlekceważył wyrok sądu i wkrótce powrócił. Stefan Batory rozkazał go pojmać i ściąć. W trosce o sprawne zarządzanie państwem Stefan Batory częściowo zrezygnował ze swoich uprawnień sądowych i utworzył trybunały: Koronny w 1578 roku i Litewski w 1581 roku, Dotychczas odwołania od wyroków sądów-mogły być kierowane rodziną do Czech, a stamtąd w towarzystwie księcia Bolesława do niemieckiego miasta Ratyzbony, gdzie przyjął chrzest. Ceremonia musiała się odbyć właśnie tam, ponieważ Czechy nie miały własnego biskupstwa, a tylko biskup mógł ochrzcić władcę państwa. Po ceremonii chrztu przybyło do Polski wielu czeskich duchownych, którzy podjęli się trudu chrystianizacji kraju, Dwa lata później na polecenie papieża przyjechał z Rzymu biskup misyjny Jordan.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>