Siła złego na jednego

Król Mieszko II miał dwóch braci: starszego Bezpryma i młodszego – Ottona. Zgodnie z wolą ojca, Bezprym wyjechał do Rzymu, aby rządy przerwała naglą śmierć w 1034 roku. Przypuszcza się, że został zamordowany. Władzę w Polsce objął jego syn Kazimierz, początkowo zwany Mnichem, gdyż przygotowywał się w klasztorze do przyjęcia ślubów zakonnych. Nie dane mu było jednak panować w spokoju, bo rozzuchwaleni możni skorzystali z zamętu, jaki powstał po śmierci króla, i sprzeciwili się rządom młodego księcia. Kazimierz został wygnany z Polski, Udał się na Węgry, a stamtąd do Niemiec, gdzie spotkał się z matką. Był to rok 1037. Zgubne okazały się samowolne rządy możnych, zgubne dla kraju, a niebawem i dla nich samych. Nierozumne i często okrutne postępowanie samozwańczych książąt wywoływało niezadowolenie poddanych. Udręczony lud wszczął bunt. Do licznych wystąpień doszło zwłaszcza w Wielkopolsce i na Śląsku. Powstanie było skierowane zarówno przeciwko panom świeckim, jak i duchowieństwu. Łączyło się z próbą obalenia chrześcijaństwa i przywrócenia kultu bożków pogańskich. Gali Anonim z ubolewaniem pisał o uczestnikach rebelii, którzy „ […] porzucając wiarę katolicką – czego wypowiedzieć nie możemy bez płaczu i lamentu – rozpoczęli bunt przeciw biskupom i księżom Boga niektórych z nich, jakoby godniejszą śmiercią, mieczem zgładzili, innych, jakoby godniejszych lichszej śmierci, ukamienowali”. Lud prosty przecież jeszcze nie zapomniał swoich bożków pogańskich, swoich obrzędów ulubionych i miejsc uznawanych za święte. I może zbyt szybko misjonarze chcieli narzucić mu nową religię, nakazując wyzbyć się pogaństwa. Dlatego teraz, gdy nadarzyła się okazja, ludzie powrócili do starych zwyczajów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>